O nawykach słów kilka.


Wstajesz rano, zaspany idziesz do łazienki, myjesz zęby, idziesz do kuchni, parzysz kawę, robisz sobie płatki z mlekiem – stop, nie ma mleka! – czujesz się już prawie obudzony, bo musisz szybko pomyśleć, co zjeść na śniadanie, jeżeli Twój automatyczny plan składający się z kilku nawyków zawiódł.

Cała przydatność nawyków polega na ich automatycznym i powtarzalnym charakterze, dzięki czemu jesteśmy w stanie wykonywać je przy minimalnej uważnej świadomości. Dzięki temu nie musimy za każdym razem zastanawiać się jaką reakcję wybrać i co w danym momencie zrobić – wykonujemy znany nam schemat. Potrzebujemy ich, ponieważ ułatwiają nam codzienne funkcjonowanie, dzięki nim możemy świadomie skupiać się na nowych działaniach albo aktywnościach wymagających od nas uważności. To jest pozytywny wymiar nawyków, ale co z tymi negatywnymi? Dlaczego tak trudno nad nimi zapanować?

Kiedy przyjrzymy się naszym nawykom, jesteśmy w stanie rozłożyć je na proste części: pojawiający się impuls albo kontekst wywołujący reakcję, sama reakcja i nagroda, która pojawia się jako konsekwencja wyzwolonej reakcji. Nagroda wzmacnia zachowanie i powoduje jego powielanie. Najczęściej chcąc zmienić nawyki koncentrujemy się na samym działaniu i skutkach, które są przez nie powodowane. Nie analizujemy bodźca prowokującego zachowanie – a to od niego musimy zacząć.

Przykłady nawyków? Siedzenie przy komputerze i podjadanie przekąsek, siedzenie na facebook’u zaraz po powrocie z pracy do domu, kupowanie ulubionego produktu każdorazowo przy wizycie w sklepie, spożywanie czekolady po kłótni z rodziną.

Przy zmianie konieczna jest uważna analiza całego mechanizmu – bodźca i impulsu (np. pojawienie się nudy albo określony schemat robienia zakupów), działania (jedzenie albo kupowanie określonego produktu) i jego wzmacniającego skutku (pozytywne emocje, odczucie ulgi, dobre samopoczucie).  Aby schemat miał szansę utrzymania się, musi być tak samo pozytywny w skutkach dla osoby, czyli dalej musi stanowić dla niej nagrodę. To jest najczęstsza przyczyna wracania do starych nawyków – kiedy nowy nawyk nie jest w stanie zrekompensować starego. Albo kiedy próbujemy wyeliminować nawyk, nie dając organizmowi nic w zamian.

Dlatego ważne, żeby pamiętać – nawyki można tylko zmienić, ale nie usunąć!